No i to jest jedno z rozwiązań. Tylko, ze to zwiększy ilość słów w bazie i myślę ze to nawet o 30% i nie wiem czy to troche nie mija sie z polityka tego projektu. Niektóre słowa, jak sprawdzałem, mogą mieć nawet 5 bliskoznacznych słów. Uważam ze powinniśmy stworzyć narzędzie, ktore traktowaloby dane słowo jako jedna komórkę, a słowa bliskoznaczne jako program w tej danej komórce. Nie wiem dokładnie jakby to miało wyglądać, myślę ze coś w rodzaju tego ze: gdy wpiszemy angielski odpowiednik polskiego słowa, to program odbierze to rozwiązanie jako poprawne, ale poinformuje użytkownika o innych bliskoznacznych słowach. Gdy będziemy używali tylko jednego tegosamego słowa to wkoncu dojdzie ono do kubeczka perfekcyjnie. Gdy tak sie stanie i ponownie wpiszemy to samo bliskoznaczne słowo wtedy program zrobi np żółte tło i zachęci nas do zastosowania innego bliskoznacznego słowa i historia sie bedzie powtarzała tak dlugo, dopóki nie wsadzony wszystkich słów bliskoznacznych, z obrebu jednego polskiego słowa, do kubeczka perfekcyjnie. Wtedy zatwierdzi dane polskie słówko jako zupełnie znane i perfekcyjne. Oczywiście polskie słowo póki nie opanujemy wszystkich słów bliskoznacznych nie wejdzie na etap perfekcyjny, ale z osobna każde angielskie słowo związane z tym polskim juz na perfekcyjny wejść może jeśli sie go nauczymy.
Czyli cały system nauki jest programem ale słowa bliskoznaczne byłyby podprogramem tego programu.
to propozycja oczywiście i nie wiem czy troche trudna do zrealizowania.
Zyskujemy mniejsza ilość podstawowych-głównych słów w bazie (a słowa bliskoznaczne byłyby realizowane w obrębie podprogramów),
zyskujemy brak niedomówień związanych ze słówkiem
Dziwnego wyglądu gdzie kupa slowek będzie maiala w nawiasach nie to i nie to.
Myślę ze zyskamy jakis ciekawy system który może wydawać się profesjonalny i opiekuńczy, który dba byśmy potrafili posługiwać się językiem jak najlepiej
Czyli cały system nauki jest programem ale słowa bliskoznaczne byłyby podprogramem tego programu.
to propozycja oczywiście i nie wiem czy troche trudna do zrealizowania.
Zyskujemy mniejsza ilość podstawowych-głównych słów w bazie (a słowa bliskoznaczne byłyby realizowane w obrębie podprogramów),
zyskujemy brak niedomówień związanych ze słówkiem
Dziwnego wyglądu gdzie kupa slowek będzie maiala w nawiasach nie to i nie to.
Myślę ze zyskamy jakis ciekawy system który może wydawać się profesjonalny i opiekuńczy, który dba byśmy potrafili posługiwać się językiem jak najlepiej
Wolność dla Śląska